Czekolada od wieków uważana jest za silny afrodyzjak. Jej zmysłowy, głęboki aromat i aksamitna struktura, pobudzają do miłości. Niczym taki afrodyzjak działa Erotikon – najnowsze perfumy czeskiej marki Pigmentarium. Korzenne ciepło i wytrawne, apetyczne nuty, łączą się tu w elegancki, wieczorowy charakter, któremu mało kto będzie w stanie się oprzeć.

Pigmentarium – praska nisza

Pigmentarium Erotikon Ad Libitum

Erotikon to najnowszy, a zarazem jeden z zaledwie dwóch zapachów, które ma w swoim portfolio Pigmentarium. Tę młodą, niszową markę odkryłem podczas perfumowej wycieczki po Pradze. Jej założycielem, a zarazem nosem jest Jakub Florian Hiermann – młody perfumiarz, który po 6-letnim treningu w Londynie wraca do ojczyzny i zakłada swoją markę.  Na razie zapachy Pigmentarium są dostępne tylko w Czechach, chociaż myślę, że jak tylko oferta nieco urośnie, znajdzie zagranicznych dystrybutorów.

Oba pachnidła, które wąchałem prezentują bardzo wysoką jakość – są esencjonalne, barwne, dopracowane, oryginalne. Z tej dwójki jednak to Erotikon urzekł mnie na tyle, że poświęciłem mu całą recenzję. Zapach został zainspirowany filmem  Gustava Machatego o tej samej nazwie – jak na czasy, w których powstawał, wręcz skandaliczny za sprawą wyeksponowanych wątków erotycznych. Perfumy Erotikon nie pachną tak skandalicznie, są za to równie zmysłowe, ciepłe i eleganckie, niczym ten klasyczny romans.

[Impresja] Azteckie Gody

Pigmentarium Erotikon

Kamienne, masywne budowle obleczone blaskiem księżyca. Żywy blask pochodni, oświetlający „tańczące” Cienie. Basen wypełniony ciepłą, gęstą, aksamitną substancją. Ciemną niczym smoła, gorzką i słodką jednocześnie. Oblepia ciała spragnionych kochanków, którzy raz po raz zdają się zastygać w bezruchu. Przypominają rzeźby z brązu – tysiącletni symbol miłości.

Pigmentarium Erotikon

Czekoladowy strumień rozlewa się napiętych mięśniach, oblepia delikatne usta, wplata się w długie włosy tworząc fale. Z góry zlatuje rdzawej barwy, pikantny, korzenny puder, oblepiając sylwetki. W blasku księżyca mieni się niczym złoto z pradawnego Eldorado. Tańczą tak dwa Cienie, dwie rzeźby, żyjące akty. Mienią się od płynnego brązu czekolady, mienią się od korzennego złota. Niczym w innym świecie, zastygłym czasie. Tylko Oni, nierozłączeni.

Gorzka Słodycz

Pigmentarium Erotikon - Nuty

Od pierwszych chwil to bardzo apetyczne pachnidło. W nutach głowy możemy wyczuć korzenne przyprawy w połączeniu z wytrawną, alkoholową nutą brandy.  Erotikon bez wątpienia wpisuje się w rodzinę gourmand. Jednak jest jej bardzo dojrzałym i eleganckim przedstawicielem, takim, który buduje skojarzenia nie na cukierkowej słodyczy, lecz na wykwintnym, deserowym tonie.

Z czasem dochodzimy do czekoladowego serca . Z czekoladą wytrawną, gorzką, ciemną niczym heban. Chyba nawet trafniej byłoby tu napisać, rozgniecione, uprażone ziarna kakaowca. W tle czai się kremowa słodycz tonki, jest ona jednak na tyle pohamowana, że zapach nie robi się płasko-słodki, zachowuje głębię.  Bliżej bazy łączy się zaś z orientalną, przyprawową wanilią przełamaną nieco metalicznym akcentem. Całość dopełnia krągły, gładki lecz jednocześnie nieco przybrudzony sandał, nadający egzotycznego, zmysłowego klimatu.

Erotyczny Erotikon

Pigmentarium Erotikon

Na swój sposób Erotikon kojarzy mi się z California Chocolate od Olympic Orchids. Nie mamy tu co prawda pomarańczy w otwarciu, w bazie jest zupełnie inny typ wanilii – bardziej orientalna niż słodka. Niemniej jest tu bardzo podobne, wytrawne ujęcie gorzkiej czekolady, przełamanej alkoholową nutą. W Erotikonie całość jest jeszcze bardziej gorzka, dojrzała i ciepła od przypraw. Zapach nie jest więc absolutnie wtórny.

Świetny pomysłem było przemycenie w otwarciu odrobiny rozgrzewającego kminu, zaś w bazie brudnego, orientalnego sandałowca. W połączeniu z gorzką czekoladą, całość tworzy bardzo zmysłowy, wręcz seksualny podtekst. Zapach ma w sobie mnóstwo elegancji, ale również wieczorowy pazur. Erotikon zdaje się lekko wyuzdany, pobudza jak prawdziwy afrodyzjak! Idealny wybór na wieczorną, upojną randkę, zwłaszcza jeśli planujemy, że skończy się w sypialni.

Erotikon od początku ma umiarkowaną projekcję – to raczej jeden z tych zapachów, które snują się gęsto przy ciele. Pozostawia za to dość duży, ciężki ogon oraz jest bardzo trwały. Można się nim cieszyć praktycznie przez cały dzień, chociaż jak wyżej wspomniałem, najbardziej sprawdzi się jednak wieczorami. Polecam testować, szczególnie gdy będziesz w Pradze, ponieważ w Polsce zapachy Pigmentarium nie są na razie dostępne. Jeśli lubisz bardziej wytrawne, orientalne perfumy gourmand, Erotikon z pewnością „kupi” Twoje serce.

Co czują inni?

Na koniec jeszcze tradycyjnie chmura skojarzeń, która pokazuje jak inni, przypadkowi testujący odbierają Erotikona.

Erotikon - skojarzenia

Bibliografia:

  • 1 foto  – www.parfumo.net/Perfumes/Pigmentarium/Erotikon
  • 2 foto – i.pinimg.com/originals/1c/57/ad/1c57ad5e9633169ad5d90b99a0fdb1ef.jpg
  • 3 foto  – i.pinimg.com/originals/1c/57/ad/1c57ad5e9633169ad5d90b99a0fdb1ef.jpg
  • 4 foto – wallpaperstock.net/cocoa-beans-wallpapers_w46662.html
  • 5 foto – www.nationalgeographic.com/culture/2018/10/chocolate-domestication-cocoa-ecuador/ 5 foto – image2.commarts.com
  • 6 foto – pl.pinterest.com/pin/157766793168670716/?lp=true