W poniższym artykule chciałbym przedstawić wyjątkowy mariaż krawiectwa miarowego ze sztuką perfumeryjną. Wyjątkowy, bo powstały w murach Wiecznego Miasta, z myślą o najwyższych dostojnikach Kościoła katolickiego, a obecnie dzielący się swoimi owocami z rzeszami świeckich miłośników perfumerii. O tym, jak sacrum łączy się z profanum, opowiada historia niezwykłego człowieka – Filippa Sorcinellego.

 

1. Filippo Sorcinelli

Filippo Sorcinelli

Sorcinelli jest prawdziwym człowiekiem renesansu. Z jednej strony to projektant i założyciel pracowni krawieckiej Lavs, która specjalizuje się w szyciu szat liturgicznych dla najwyższych dostojników Kościoła. Z drugiej – artysta zajmujący się fotografią, muzyką, grafiką komputerową i malarstwem, a od niedawna również perfumiarz z własną marką – Unum, która od kilku lat zdobywa uznania na targach perfumeryjnych. Wytatuowany, z kolczykami w uszach prezentuje się dość ekscentrycznie. Jego artystyczne projekty to sztuka współczesna w najpowszechniejszym tego słowa znaczeniu. Umiejętnie oddziela tę twórczość od swoich liturgicznych projektów, które pełne są katolickiego konserwatyzmu, przywiązania do sakralnej symboliki i historycznego wzornictwa. Choć taki wizerunek wydaje się dość niespójny, Filippo Sorcinelli jest perfekcjonistą w każdej ze swoich dziedzin, a jego projekty zachwycają purpuratów, krytyków sztuki, muzyków oraz miłośników perfum.

2.
3.
4.

Jeśli ktoś zasługuje na miano krawca samego Boga, to jest to właśnie on. Pracownia krawiecka Laboratorio Atelier Vesti Sacre (w skrócie Lavs), którą założył w 2001 roku wraz z Marcellem Bissonim, od dwóch pontyfikatów zaopatruje w szaty liturgiczne najważniejszych przedstawicieli Watykanu z biskupem Rzymu na czele. Ich luksusowe wyroby kupują kardynałowie i biskupi nie tylko we Włoszech, ale i na całym świecie. To właśnie Lavs uważany jest obecnie za numer jeden wśród pracowni szyjących szaty liturgiczne (patrząc na realizowane tam projekty, trudno się nie zgodzić). Benedykt XVI zamówił tam aż pięćdziesiąt szat, które swymi bogatymi zdobieniami miały przede wszystkim prezentować boskie piękno, katolicki symbolizm i historię. W tej samej pracowni obszywa się również jego preferujący prostotę następca. Sorcinelli osobiście uzgadnia z głowami Kościoła, jaki kierunek ma obrać, by szaty były spójne z wyznawanymi wartościami. Lavs oferuje wiele projektów – zarówno prostych, jak i wyszukanych, wszystkie jednak cechuje bardzo staranne wykonanie i użycie wysokiej klasy materiałów.

 

5.
6.

 

 

 

7.

 

8.

 

9.

 

Zaczęło się zwyczajnie

W pracowni Sorcinellego powstał zwyczaj perfumowania szat przed odbiorem. Specjalnie przygotowane do tego celu pachnidło było oczywiście spójne z sakralnym charakterem pracowni i jej wyrobów. Podobno klientom tak bardzo się ono spodobało, że zaczęli dopytywać właściciela, czy mógłby im je przekazać do osobistego użytku. Tego artysta zrobić nie mógł, ale stworzył zainspirowane pachnidłem perfumy do ciała. Na cześć pracowni nazwał je Lavs i wydał w 2013 roku pod nowo powstałą marką Unum. Tym razem z myślą nie tylko o purpuratach, lecz o wszystkich miłośnikach perfum, którym podoba się obecny w nich sakralny akcent. A da się go wyczuć od razu, Lavs bowiem to kompozycja kadzidlana, z dominującą wonią elemi, opoponaksu i czystka, którymi powszechnie okadza się świątynie w tradycji katolickiej. Sorcinelli umiejętnie połączył je jednak z innymi składnikami, dzięki czemu motyw kadzidlany tego pachnidła nie jest banalny ani nie kopiuje pachnideł innych producentów.

 

 

Rozwój projektu

Po dużym sukcesie perfum Lavs, które zostały dobrze przyjęte przez środowisko perfumeryjne, w 2015 roku do portfolio marki dołączyły dwie kolejne kompozycje: bardzo przekonująca i subtelna interpretacja róży o nazwie Rosa Nigra oraz zainspirowane innym klasykiem perfumeryjnym Opus 1144. Żadne z nich nie ustępowało pod względem jakości pierwszemu dziecku Filippa. Trudno stwierdzić, na ile to kompozycje autorstwa Sorcinellego – artysta to płodny i biegły w wielu dziedzinach sztuki, ale nie chce się wierzyć, aby to on, bez profesjonalnego wykształcenia, złożył samodzielnie tak udane pachnidło. Wiadomo, że w produkcji pomagał mu włoski dom Cereria Terenzi Evelino mający trzy własne marki perfumeryjne, lecz prawdopodobnie nie dowiemy się, czy to ich nos skomponował dzieła dla Unum, czy też osobiście robił to założyciel. Faktem jest, że w świecie perfum marka Unum zdobyła zainteresowanie (po części pewnie również za sprawą intrygującego właściciela) i rozkwitła. Rok później powstały dwa kolejne pachnidła – Symphonie Passion i ennui noir. Po drodze zakończyła się burzliwie współpraca Unum z Terenzim, a przy okazji zmienił się design flakonów (starsze nawiązywały raczej do sakralnej twórczości pracowni Lavs, obecne wydają się mieć większy związek z artystycznym portfolio założyciela marki). Na niedawno zakończonych targach Esxence 2017 marka zaprezentowała natomiast swoje najnowsze dzieło: io non ho mani che mi accarezzino il volto. Jak widać, Sorcinelli wciąż spełnia się jako perfumiarz, a jego marka się rozwija. Nie miałem jeszcze okazji przekonać się o jakości ostatnich perfum włoskiego mistrza na własnej skórze, ale jeśli prezentują jakość podobną do poprzednich dzieł, możemy liczyć na bardzo dobre pachnidło.

 

 

Trudno przewidzieć, jaki będzie następny projekt Filippa Sorcinellego. Patrząc jednak na jego dotychczasowy dorobek, możemy spodziewać się doskonałej jakości, kunsztu i zbalansowanego mariażu rzemiosła ze sztuką. Takie połączenie wychodzi artyście najlepiej. Miejmy nadzieję, że swoje doświadczenie wykorzysta przy kreowaniu kolejnych marek. Może w przyszłości zainteresuje się klasyczną odzieżą? Nosilibyście garnitur od krawca Boga? Sam jestem ciekaw, jak wyglądałby taki projekt.

Autor: Alan

Zdjęcia: Dawid

Źródła zdjęć:

  1. www.filipposorcinelli.com/gallery
  2. www.filipposorcinelli.com/gallery
  3. www.filipposorcinelli.com/gallery
  4. www.filipposorcinelli.com/gallery
  5. www.facebook.com/lavsatelier/photos/pcb.1485628168162319/1485623288162807/?type=3&theater
  6. www.facebook.com/lavsatelier/photos/pb.161490653909417.-2207520000.1501406610./1488617137863422/?type=3&theater
  7. www.facebook.com/lavsatelier/photos/pcb.1478707298854406/1478702802188189/?type=3&theater
  8. www.facebook.com/lavsatelier/photos/pcb.1438961176162352/1438961122829024/?type=3&theater
  9. www.facebook.com/lavsatelier/photos/a.165670470158102.36050.161490653909417/1474560352602434/?type=3&theater