Niniejszy tekst nie jest wpisem sponsorowanym ani reklamowym.

 

W ostatnim czasie popularny staje się tak zwany foodpairing. Najprościej mówiąc, chodzi o łączenie smaków. Najczęściej łączeniu podlega jedzenie z alkoholem lub innymi napojami. Tutaj opiszę jednak inną formę foodpairingu, mianowicie kombinację alkoholi z cygarami.

Na wstępie dodam, iż nie jestem wielkim znawcą whisky i cygar (w tej drugiej kwestii dopiero zdobywam większe doświadczenie). Moje odczucia smakowe są zatem uboższe w porównaniu z odczuciami doświadczonych aficionados. Tym tekstem chciałbym choć w minimalnym stopniu przybliżyć Wam takie degustacje i zachęcić do uczestnictwa w nich.

Na początku marca tego roku brałem udział w Whisky&Cigar Night organizowanej przez Vinoteque Food&Wine z sopockiego hotelu Sheraton oraz Trójmiejską Lożę Cygarową.  Imprezy te odbywają się od początku roku i są cyklicznie. Raz, niekiedy dwa razy w miesiącu miłośnicy dobrych cygar i wyśmienitych alkoholi spotykają się, by poznać kolejną markę cygar i alkoholi. Impreza jest odpłatna, a liczba miejsc ograniczona (do czterdziestu).

Tym razem wieczór minął na degustacji kilku rodzajów whisky dostarczonych przez Chivas Regal oraz cygara Rocky Patel Fifteenth Anniversary Torpedo.

W trakcie pierwszej części spotkania ambasador marki Chivas Regal w Polsce, Tim Barnes, opowiedział o historii marki oraz przedstawił filozofię  i proces powstawania poszczególnych rodzajów whisky.

Do degustacji zostały przeznaczone trzy rodzaje whisky marki Chivas Regal: 12 yo, Extra, 18 yo.

Doskonale znaną i najbardziej popularną w Polsce whisky marki Chivas Regal (rzecz jasna z racji ceny) jest 12 yo. Łatwo ją dostać w większości sklepów. Tim Barnes zachęcał nas do wąchania whisky przed degustacją i do nazywania wyłapanych w niej zapachów. Potem dopiero ocenialiśmy jej smak. W przypadku opisywanej whisky najczęściej pojawiały się zapachy związane z wanilią, toffi czy cytrusami. Po jej posmakowaniu natomiast znakomita większość obecnych wyczuwała nuty miodu i karmelu.

Chivas Regal Extra to whisky, która podlega dodatkowemu postarzaniu poprzez leżakowanie w beczkach (sześćsetlitrowych) po hiszpańskim sherry Oloroso. Dla tych, który nie próbowali do tej pory sherry dodam, że jest to hiszpańskie wino powstające w wyniku wzmocnienia sfermentowanego soku z winogron destylatem. Wino to jest szczególnie popularne w Anglii. Zaskakujące jest to, jak bardzo obcowanie tej whisky z beczkami po sherry wpłynęło na jej smak. Czuć to od pierwszego momentu jej niuchania po finalną degustację – czuć przyjemną słodkość. Wyczuwalne są w niej nuty owocowe i czekolada. Czuć karmel i, rzecz jasna, sherry.

Zwieńczeniem degustacji był blend: Chivas Regal 18 yo. Wyczuwalne były w nim nuty owocowe, toffi oraz czekolady. W smaku przebijał się karmel i gorzka czekolada.

Paleta smaków wszystkich trzech whisky uległa rozszerzeniu w momencie gdy zapaliliśmy, dedykowane na ten wieczór, cygaro Rocky Patel, które powstało na piętnastą rocznicę powstania marki (seria ta produkowana jest z powodzeniem od 2011 r.)  Sama marka Rocky Patel jest dość młoda. Jej założycielem jest amerykański prawnik gwiazd Hollywood… Rocky Patel. Cygara są produkowane w fabryce w Hondurasie. W krótkim czasie zdobyły uznanie wielu aficionados na całym świecie.

Przedstawione nam cygaro miało mało popularny u nas format torpedo, to znaczy cylindryczny kształt ze stożkową głową. Torpedos są popularne wśród koneserów grubych cygar. Stożkowa głowa ułatwia trzymanie cygara w ustach.

Cygaro spalało się powoli i zapewniło nam blisko godzinę ciekawych (lekko pikantnych) wrażeń smakowych.  Whisky, które zdobyło moje serce tego wieczoru, to Chivas Regal 18 yo i to z nim najdłużej kontynuowałem degustację.

Uczestnicząc w degustacji zauważycie, że każdy z degustujących jest w stanie wydobyć i nazwać zawarte w whisky smaki, oraz że w każdym opisie nieco się one różnią. Dlaczego tak się dzieje? Każdy z nas ma inne doświadczenia kulinarne, inne preferencje smakowe. Wiele zależy od tego, co jedliśmy lub piliśmy przed degustacją (lub w jej trakcie). Skoro na nasze doznania smakowe ma wpływ tak wiele różnych rzeczy, to nie powinniście wierzyć mi na słowo. Spróbujcie sami i przekonajcie się, jak wiele smaków jesteście w stanie rozpoznać!

Zapraszam Was również do dzielenia się w komentarzach Waszymi doświadczeniami z foodpairingu i z podobnych imprez degustacyjnych.

Autor: Tomasz